wtorek, 30 grudnia 2014

Poświąteczna przebieżka./ after Christmas a run.

Uff, wczoraj po bardzo długiej przerwie zmobilizowałam się i przebiegłam trzy kilometry w przyjemnym jednostopniowym mrozie. Mam nadzieję że takie zimowe bieganie wejdzie mi w nawyk. Jutro sylwester wiec życzę sobie i wam wszystkim wytrwałości w pokonywaniu kolejnych kilometrów.
cdn...

Phew, yesterday after a very long break mobilized and I ran three kilometers in a nice single-freezing temperatures. I hope that this winter will come running to me in the habit. So tomorrow, New Year and I wish you all perseverance in overcoming subsequent kilometers.

tbc ...

niedziela, 30 listopada 2014

Zimowe bieganie./ Winter running

Oj nawet nie wiedziałam jak to fajnie jest biegać w chłodnie, brr zimne.... ba nawet lekko mroźne. Najważniejsze to ochrona przed zimnem, odpowiednia czapka coś na szyje. Bluzka i bluza termoaktywna do biegania. Tak zaopatrzona w zeszły czwartek po dwu tygodniowe przerwie zrobiłam sobie czterokilometrową przebieżkę. Super było,a ale muszę przyznać, że ciężej jest u mnie mobilizacją niby chce mi się, bo świetnie się czuję w czasie biegu i po. Lecz jak jest tak ciemno i zimo to nie chce mi się i tyle. Ale jak dobrze mieć sąsiadkę, która znowu jutro się ze mną umówiła na wieczorne bieganie i na dodatek ma czołówkę więc nie ma tłumaczeń że ciemno, no można trochę pomarudzić, że zimno (dodatkowa kurtka chyba będzie wskazana bo temperatura będzie minusowa), ale tylko trochę.
cdn...

Oh, did not even know how cool it is to run in the cold, brrr cold .... nay even slightly cold. The most important is to protect against the cold, something suitable cap on the necks. Shirt and sweatshirt termoaktywna running. Yes stocked last Thursday after a two-week break, I took a four-kilometer a run. Super been a while, but I have to admit that it's harder for me mobilization like me want to, because I feel good during the race and after. But as is so dark and zimo does not want me and that's all. But how well have a neighbor that again tomorrow with me made an appointment for an evening run, and in addition has lead the translations so that there is no darkness, no one can little pomarudzić that cold (extra jacket will probably be identified because the temperature will be negatives), but only a little .
to be continued

niedziela, 26 października 2014

Podsumowanie. / Summary.

Postanowiłam napisać kilka słów podsumowania blisko trzy miesięcznego mojego biegania.
Tak to już trzy miesiące. Na samym początku trudno mi było przebiec jedną minutę bez przerwy i bez zadyszki choć wydawało mi się że z moją kondycją jest nie najgorzej teraz biegam przeszło trzy kilometry. Z każdym miesiącem przybywa mi kondycji i kilometrów które pokonuję. Każdy trening dodaje mi pozytywnej energii, lepiej się czuję i jakoś dodaje mi to sił mimo iż fizycznie się "męczyłam"... endorfina czy co? Jeśli chodzi o wagę to jakiegoś wielkiego ubytku nie zauważyłam ale ubrania jakby nie opinają się (hi, hi). Podejrzewam, że gdybym systematyczniej biegała było jeszcze lepiej.
Reasumując lubię biegać i dalej chcę to robić i mam nadzieję, że po kolejnych trzech miesiącach, też będę mogła się znowu "pochwalić" swoim bieganiem.
cdn.....

I decided to write a few words summarize my nearly three-month run.
So it's been three months. At the beginning it was hard to run one minute without interruption and without breathlessness although it seemed to me that my condition is not too bad now run over three miles. Every month he comes to me and kilometers condition that drive it. Each workout gives me positive energy, feel better, and somehow it gives me strength, although physically "I suffered" ... endorphin or what? When it comes to weight loss is a big but I did not see clothes as if there opinają the (hi, hi). I suspect that if I were running systematically made ​​it even better.
To sum up, I like to run and I still want to do it, and I hope that the next three months, I'll be able to again "proud" his running.
To be continued .....

niedziela, 19 października 2014

Wtorkowy ranek. / Tuesday morning.

W tygodniu biegałam tylko raz i to we wtorek rano (udało się) i podtrzymuję dalej, że to fantastyczna pora do biegania. Ni nie odpuszczam, miałam wyjazdowe szkolenie i po powrocie dużo spraw do ogarnięcia. Ambitny plan na jutro jest, kto ze mną biega?
cdn.....

During the week I was running only once and that on Tuesday morning (able to) and I maintain further that is a fantastic time to run. Ni does not forgive, I was away training and after returning a lot of things to grasp. An ambitious plan for tomorrow is, who is running with me?
to be continued ....

niedziela, 12 października 2014

Biegam dalej / Run further.

Tak biegam dalej, nie poddaję się i nawet udało mi się w poniedziałek przebiec swoje pierwsze 3 km. Bardzo mnie to ucieszyło, ale za to znowu w piątek na treningu znowu jakaś obolała i tylko dwa z hakiem. Za to dziś rano wstałam o 7.30 jakaś wyspana więc postanowiłam pobiegać i to nie na bieżni tylko tak między blokami, po swoim osiedlu, między drzewami.... I było super, miasto uśpione, słonko nieśmiało przebijało się przez chmury, mało aut, przechodniów kilku..... super i jeszcze raz super. Trochę pobolewały mnie łydki ale kilka sekund marszu i dalej bieg. Wyszło tego przeszło 4 km, dokładnie nie wiem bo GPS włączył się dużo później. No właśnie może mi ktoś podpowie w dwóch kwestiach po pierwsze dlaczego GPS włącza się często z takim opóźnieniem i jak biegać by forma rosła z treningu na trening?
cdn....

So I run away, do not give up, and even I was able to run on Monday its first 3 km. I am very pleased, but it again in training on Friday again some aching and only two of the hook. But this morning I woke up at 7:30 am some island so I decided to jog and not on the treadmill only as between the blocks, after his estate, between the trees .... I was super, the city asleep, baby shyly shone through the clouds, little cars, pedestrians a few ..... great and once again great. A little calf pobolewały me but a few seconds walk and continue running. It turned out that more than 4 km, I do not know exactly because the GPS turned on much later. Well what can anyone tell me two questions, firstly why the GPS is activated frequently with such a delay, and as you run to form grew out of a workout to workout?
to be continued ....

niedziela, 5 października 2014

Październik / october

Oj wstyd mi bo cały tydzień zleciał a ja nie znalazłam czasu na bieganie. Tak szybko robi się ciemno a po ciemku jakoś mi się nie uśmiecha biegać bo na naszej bieżni jeszcze nie odważyli zapalić świateł, może w tym tygodniu to uczynią. W ramach uprawiania sportu wczoraj odbyłam rodzinną przejażdżkę  na rowerach piękna jesienna pogoda dopisała, humory też. Zrobiliśmy 15 kilometrów w pięknej okolicy, myślę że i bieganie było by udane w tym miejscu.
cdn.......

Oh shame on me because the whole week flew by and I have not found the time to run. As soon as it gets dark in the dark somehow I do not run because smiles on our treadmill has not yet dared to light the lights, maybe this week they do. Within the sport yesterday held a family bike ride on a beautiful autumn weather was good, moods too. We did 15 km in a beautiful area, I think, and running would be successful here.
to be continued .......



niedziela, 28 września 2014

13

13 to nr kolejnego posta, i tytuł bo nie miałam pomysłu na tytuł.
W tygodniu miałam trzy treningi i zauważyłam pewną zależność. Na początku pierwszych dwóch-trzech okrążeń stadionu czyli do 1 km nie mogę się jakoś rozkręcić brakuje mi sił, łydki mnie bolą, normalnie nie wiem o co chodzi, biegnę by za chwilę kilkanaście sekund przemaszerować. Dopiero gdzieś przy czwartym okrążeniu jest lepiej i biegnę dalej już o niebo lepiej się czując. Czy też tak macie albo mieliście?
Jak na razie biegam do 3 km nie jest to tak jak bym chciała ale spokojnie, jeszcze nie przeszła mi ochota, a to chyba dobrze.
cdn...

No. 13 is the next post, and the title because I had no idea of the title.
During the week I had three workouts and noticed a relationship. At the beginning of the first two or three laps of the stadium that is up to 1 km can not miss somehow spin forces, calves hurt me, normally I do not know what's going on, I run to for a moment a few seconds to march. Only somewhere on the fourth lap is better and run more already a lot better the feeling. Or so you have or had?
So far the run up to 3 km is not so as I would like but quietly, not yet crossed my desire, and that's a good thing.
to be continued ...

poniedziałek, 22 września 2014

Zimno! Jesień czy co? Cold! Autumn or what?

Oj zimno się zrobiło, trochę dziś zmarzłam w uszka biegając. Koniecznie czapkę albo jakąś opaskę sprawić dziewiarsko albo zrobić zakupy w Lidlu.
cdn...

Oh cold all of a sudden a little today was cold in the ears while running. Be a hat or a headband to make a knitting or do some shopping at Lidl.
to be continued ...

niedziela, 21 września 2014

Powtórka z rozrywki. / Replay of entertainment.

Tydzień nie należał do mocno udanych, mimo iż we wtorek to nawet wstałam o 5 rano z postanowieniem, że będę biegać ale przeraziła mnie ciemność ! Zatem popołudniową porą  były dwa treningi w środę i w piątek ale kiepsko, oj kiepsko... Dlaczego tak pisze bo przyspieszyłam i zabrakło sił na dodatkowe kółeczko na bieżni. Miałam nadzieję że wrzesień przywitam trzema kilometrami spokojnego biegu. A ty klops 2,30 i sił brak na dalej. Muszę coś z tym zrobić, może to dlatego że trochę moje wsparcie się wysypało, a może że jakoś słonko szybciej zachodzi. Właśnie muszę się dowiedzieć czy na mojej bieżni miejskiej zapalą światła, co by bez potknięć dało się biegać.
Jeszcze jedno czas pomyśleć o czapce i rękawiczka..... w czwartek  Lidl zaprasza na zakupy dla biegaczy, może jak dotrę popołudniu to coś wyszukam dla siebie.
cdn...

Week was not a very successful, even though on Tuesday it even got up at 5 am with the decision that I will run but darkness frightened me! Therefore afternoon season were two training sessions on Wednesday and Friday but bad, oh so bad ... Why do I write accelerated and ran out of power for additional circle on a treadmill. I was hoping that September hello three kilometers smooth running. And you meatloaf 2.30 and forces of more. I need to do something about it, maybe it's because some of my support is spilled, and maybe that somehow there sweetie faster. I just need to know if on my treadmill will light the city of light, what would without glitches could be run.
One more time to think about cap and glove ..... Thursday Lidl invites you to shop for runners, can I get the afternoon as a search for something for yourself.
to be continued ...

poniedziałek, 15 września 2014

Zaproszenie / Invitation


Akcja w moim mieście, nie wiem sama czy dam radę ale może ktoś z Was da radę. Szczegóły TU

The action in my town, I do not know if I can do the same but maybe some of you can handle it. Details here.

niedziela, 14 września 2014

Wrześniowe zmagania / The September struggles

Wrzesień rozpoczęty na dobre, zaś moje bieganie jeszcze nie tak jak bym chciała. Widzę postępy, lepsza kondycja, dłuższe dystanse w krótszym czasie. Bardzo pomocne dla mnie stało się korzystanie przeze mnie z aplikacji endomondo . Przebiegam średni 2,5 km w czasie około 21 minut. W tym tygodniu miałam tylko dwa treningi, czyli o dwa za mało. Problemem było albo raczej  moja wymówką był deszcz i nauka tabliczki mnożenia z moją córką. No cóż trzeba popracować nad motywacją i organizacją czasu by ze wszystkim sobie poradzić. Plan na ten tydzień zrobić na bieżni 3 km i cztery treningi.
cdn...

September started for good, while my running yet not so as I would like. I see progress, better condition, longer distances in less time. Very helpful for me happened to use my application Endomondo. I run an average 2.5 km in about 21 minutes. This week I only had two training sessions, ie two enough. The problem was, or rather, my excuse was raining and learning multiplication tables with my daughter. Well you have to work on motivation and organization of time to deal with these things. The plan for this week to do on a treadmill 3 km and four workouts.
to be continued...

niedziela, 7 września 2014

Witaj wrześniu! / Welcome to September!

Sierpień się skończył a i miesiąc mojego biegania też, wrzesień przywitał mnie trochę deszczowo ale biegam dalej. Treningi na miejskiej bieżni miałam we wtorek, środę i sobotę. Jestem ogromnie zadowolona z tego tygodnia, bo właśnie w środę przebiegłam bez przystanku pięć okrążeń stadionu wow 2 kilometry, super. W sobotę zrobiła sześć okrążeń z czego ostatnie szóste na maksa, siły były i na siódme kółeczko ale córka się niecierpliwiła, więc na tym było koniec. Nowością w treningach jest uczestnictwo mojej 10 letniej córki, którą chcę zachęcić do ruchu na świeżym powietrzu, może nawet zacznie i ona biegać. Bardzo bym chciała by poprawiła sobie kondycję. Mój plan na ten tydzień to zwiększyć czas biegania a co za tym idzie więcej kółeczek, więcej kilometrów, więcej spalonych kalorii..... a zatem do biegu ........
cdn.

August is over and even months of my running too, September greeted me a little rainy but run away. Workouts on the urban treadmill had on Tuesday, Wednesday and Saturday. I am very pleased with this week, because that on Wednesday, I ran without stop five laps of the stadium wow 2 km, great. On Saturday, she did six laps of which last the sixth to the max, and the forces were on the seventh circle but the daughter was getting impatient, so this was the end. New in training is to attend my 10 year old daughter, I want to encourage outdoor activities, maybe it will start and run. I'd love to improve the condition. My plan for this week is to increase the running time and hence more circles, more miles, more calories burned ..... and therefore to run ........
to be continued.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Kolejny tydzień biegania / Another week running.

Tak minął już kolejny tydzień biegania, czyli już cały miesiąc. Ogromnie się cieszę, bo nadal mi się chce, a bałam się, że tak długo nie wytrwałam. Mało tego "zaraziłam" do biegania moją sąsiadkę (pisałam wcześniej) i naszą wspólną koleżankę,. Mało tego mamy plan zaangażować do tego nasze dzieci, co z tego będzie czas pokaże.
Teraz trenuję na stadionie na nowej bieżni. Jestem bardzo zadowolona. Może to monotonne, ale na chwilę obecną pasuje mi to. Po rozgrzewce biegam truchtem 5 kółek, czyli 2 km potem jeszcze rozciąganie i marszem do domku (4 minuty spacerkiem od domku mam do stadionu), W tygodniu biegałam w poniedziałek, środę i piątek.
CDN.



żródło
So it's been another week of running, which is already a whole month. I am delighted, because I still want to, and I was afraid that so long persevered. Not only that "got infected" Running my neighbor (I wrote earlier) and our common friend,. Not only that we have a plan to engage our children, what will time will tell.
Now I train at the stadium on a new treadmill. I am very happy. Maybe it monotonous, but for the moment it suits me. After warming up, run trot 5 wheels, a 2 km stretch and then another march to the house (4 minutes walk from the cottage got to the stadium), the week I was running on Monday, Wednesday and Friday.
to be continued

niedziela, 24 sierpnia 2014

uff

Uff zaliczyłam kolejny tydzień szurania (bieganiem to chyba jeszcze nie mogę nazywać ).
PONIEDZIAŁEK 5 minut biegania
ŚRODA 10 minut
PIĄTEK 16 minut
SOBOTA tu trzeba zatrzymać się na dłużej. Mąż zaprosił mnie na spacer..... zrobiliśmy przeszło 13 km w czasie 2 godzin 35 minut, Oczywiście zrobiliśmy w połowie trasy 15 minutowy odpoczynek. Ja narobiłam sobie dwa śliczne odciski na piętach ale wróciłam do domu szczęśliwa Na dodatek dziś mam spore zakwasy w różnych częściach ciała i wcale ale to wcale nie zniechęciłam się do biegania czy takiego intensywnego spacerowania, wręcz przeciwnie.Mało tego moja sąsiadka zaczęła ze mną biegać więc jest podwójna mobilizacja. Teraz obowiązkowo wycieczka do decatlonu po buciki bo już wiem, że moje obecne buty są za małe a mam takie:
kupione wiosną w Lidlu.
cdn.

Phew I passed another week shuffling (running is probably still can not be called).
MONDAY 5 minutes running
WEDNESDAY 10 minutes
FRIDAY 16 minutes

SATURDAY need to stay here for longer. My husband invited me for a walk ..... we did over 13 km in 2 hours 35 minutes, of course we did in the mid-route 15 minute rest. I done had two beautiful prints on the heels but I went home happy In addition, I still have a lot of soreness in different parts of the body and all but it was not discouraged running or walking this intense, almost przeciwnie.Mało that my neighbor started to run with me so a double mobilization. Now obligatory trip to decatlonu the shoes because I know that my current shoes are too small and I have this: bought in the spring at Lidl.
to be continued.

piątek, 22 sierpnia 2014

Zakupy.

A od jutra w Lidlu oferta dla biegaczy, może skuszę się na spodnie i bluzę. Szczegóły TU
O butach pisała Biegaczka o reszcie pisała TU. Jak się będą spisywały dam znać.
cdn.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Szuranie

Po powrocie 10 sierpnia, opowiedziałam mojemu Małżonkowi, że chcę biegać i bardzo by mi było miło by mi w tym pomógł. Mąż nie biega ale uwielbia szybkie i długie, naprawdę długie marsze. Postanowiliśmy połączyć obie dyscypliny, ja maszeruję na przemian z wolnym biegiem, a Mąż maszeruje raczej wolno, bo ja mam kiepską jeszcze kondycję a chcę by miał mnie na oku.
PONIEDZIAŁEK 11 sierpnia godzina 8.30 na czczo, lekka rozgrzewka- marsz 2 minutowy, początek 2 minuty bieg, 1 minuta marsz, 2 minuty bieg, 1 minuta marsz, 1 minuta bieg, powrót 1 minuta marsz, 1 minuta bieg, marsz 5 minut.
Tak to wyglądało, zmachana, spocona, szczęśliwa wróciłam do domku.
WTOREK 12 sierpnia wyglądał nieco inaczej, lekkie śniadanko i całą rodziną córka dołączyła na rowerze wyruszyliśmy na szybki spacer. Ja spróbowała nawet wolno pobiec 2 minuty, 1 minuta marsz, 2 minuty biegu i dalej tylko szybki marsz bo lekko nóżka mnie pobolewała. Pamiętając o mogących przytrafiać się urazach postanowiłam już nie biec tylko właśnie energicznie iść. Było super! Bolą nogi, bolą!
ŚRODA 13 sierpnia przejażdżka rowerami i moja wspinaczka na 6 piętro.
CZWARTEK 14 sierpnia szuranie już zdecydowanie lepsze, marszo-bieg około 2 km.
SOBOTA 16 sierpnia na czczo, całkiem całkiem mi szło ale pierwszy deszczyk pogonił mnie do domku.
( poszukać w necie info o strojach na każdą pogodę do biegania oczywiście)
To kochani tak w telegraficznym skrócie moje szurania początki.... długie początki.....ale oby mi się udało wytrwać w tym by biegać :).
Szuranie warto tam zajrzeć.
cdn.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

marsz, bieg, plaża

2 sierpnia wyjechałam nad nasze polskie morze, jadąc myślałam jak do tego doszło że nie mam kondycji jak? No normalnie, Pstro sobie wygodnie siedziało w pracy 8 godzin, a potem w domu po obiadku też trochę się siedziało no bo trzeba odpocząć po pracy, a po odpoczynku jest wieczór i nic się nie chce...... Nie, nie mogę zaprzepaścić urlopu jakoś spróbuję pobiegać brzegiem plaży na zmianę z marszem. No i udało się, szału nie było ale pierwsze koty za płoty. Nie potrafię powiedzieć dokładnie ile i w jakim czasie pokonałam swoje pierwsze marszo-biegi. Moim zamiarem było ogólne usprawnienie i chyba mi się to udało.
Przy okazji znalazłam bardzo ciekawe informacje na temat biegania na boso klik

cdn.

niedziela, 17 sierpnia 2014

co i jak?

Od jakiegoś czasu w pojawiały się myśli Pstro ruszaj się, dawaj może zaczniesz znowu callanetics, może step, taniec, zumba, może jakaś siłownia. Jak mi się nie chciało oj... najlepiej mi się dziergało w fotelu (dalej to lubię i dziergam) i oglądało różne programy o odchudzaniu, ćwiczeniach i na tym koniec. Ale ziarno zostało rzucone i zaczęło kiełkować. Zaczęłam szukać w okolicy zajęć fitness'owych ale jakoś godziny mi nie odpowiadały i to że ćwiczenia są w pomieszczeniach i w ogóle mi się jakoś nie chciało. Marzył mi się ruch na świeżym powietrzu, więc padło na bieganie, bo sama sobie mogę ustalić kiedy i gdzie (tylko oby mi się chciało). Zaczęłam od czytania w internecie informacji na temat biegania o np tu, jak zacząć, jakie buty i odzież... ze dwa miesiące temu wydrukowałam sobie taki plan treningów dla początkujących by nabierał mocy urzędowej. W końcu nadeszła wiekopomna chwila 1 sierpnia trening w ..... domu hi. Chciałam zobaczyć jak to jest biegając w domu w miejscu no i zobaczyłam było kiepsko. 1 minuta marszu i 1 minuta biegu, 12 minut treningu wow! :( Pstro nie ma kondycji!!!
cdn...

sobota, 16 sierpnia 2014

Jak to z kondycją wcześniej bywało.

Kondycja, moja kondycja jak to wcześniej bywało. W szkole podstawowej z w-f  jakoś tam sobie radziłam, nie byłam jakoś tam mocno wysportowana ale dawałam radę.  Szkoła średnia była koszmarna ten dziwny kosz (153 cm wzrostu) czy siatka nie było szans by jakoś się odnaleźć w tych sportach. Z biegami było lepiej choć też kiepsko bo kondycja była kiepskawa. Ale dorwałam kasetę video z callanetics'em i to było to. Miałam 19 lat i rozpoczęły się wakacje a ja zaczęłam ćwiczyć  callanetics z Callan Pinckney. Na początku było kiepsko, ale nie poddawałam się. Ćwiczyłam dwa razy w tygodniu. Efekty były rewelacyjne, a powrót we wrześniu do szkoły boski, ładna figura i kondycja lepsza. Czasem zdarzyło mi się poćwiczyć w roku szkolnym ale już coraz rzadziej aż się zaprzestało. Matura, dalsza nauka, praca a co potem no cóż siedzenie 8 godzin za biurkiem i klops znowu robię się pączuszek. To może teraz coś innego aerobic z Jane Fonda czy ćwiczenia z Cindy Crawford, no i zaczęłam chodzić na ćwiczenia aerobowe, raz czy dwa razy w tygodniu z przerwami jak to w życiu bywa. Jakoś tak do 30 -stki nie miałam problemu waga w granicach 44-46 kg przy wzroście 153 cm, ćwiczenia od czasu do czasu i było ok, nawet po porodzie w miarę szybko wróciłam do wagi 46 kg. Znowu ćwiczenia aerobowe, step, szybkie marsze z małą w wózku i mężem dawałam radę, było ok. Ale coraz bardziej mnie dopadał leń i efekt jest lat 40 waga 59 kg wzrost 152,5 ojej zmalałam a waga no cóż odpowiednia by zacząć się ruszać! Dwa ostatnie lata to kompletny bezruch!!! Jakoś bardziej relaksuje mnie handmadeowe Pstro ale powiedziałam sobie dość! Trzeba i relaksować się dziergając i nabierać formy biegając. Tak, biegając bo jakoś teraz kobiecie po 40 zachciało się spróbować biegać, na razie to są marszo-biegi.
No i zaczęło się od przeszło dwóch tygodni..... cdn.