niedziela, 7 września 2014

Witaj wrześniu! / Welcome to September!

Sierpień się skończył a i miesiąc mojego biegania też, wrzesień przywitał mnie trochę deszczowo ale biegam dalej. Treningi na miejskiej bieżni miałam we wtorek, środę i sobotę. Jestem ogromnie zadowolona z tego tygodnia, bo właśnie w środę przebiegłam bez przystanku pięć okrążeń stadionu wow 2 kilometry, super. W sobotę zrobiła sześć okrążeń z czego ostatnie szóste na maksa, siły były i na siódme kółeczko ale córka się niecierpliwiła, więc na tym było koniec. Nowością w treningach jest uczestnictwo mojej 10 letniej córki, którą chcę zachęcić do ruchu na świeżym powietrzu, może nawet zacznie i ona biegać. Bardzo bym chciała by poprawiła sobie kondycję. Mój plan na ten tydzień to zwiększyć czas biegania a co za tym idzie więcej kółeczek, więcej kilometrów, więcej spalonych kalorii..... a zatem do biegu ........
cdn.

August is over and even months of my running too, September greeted me a little rainy but run away. Workouts on the urban treadmill had on Tuesday, Wednesday and Saturday. I am very pleased with this week, because that on Wednesday, I ran without stop five laps of the stadium wow 2 km, great. On Saturday, she did six laps of which last the sixth to the max, and the forces were on the seventh circle but the daughter was getting impatient, so this was the end. New in training is to attend my 10 year old daughter, I want to encourage outdoor activities, maybe it will start and run. I'd love to improve the condition. My plan for this week is to increase the running time and hence more circles, more miles, more calories burned ..... and therefore to run ........
to be continued.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz