środa, 29 kwietnia 2015

biegam, biegam, chodzę

Miesiąc kwiecień się kończy dla mnie bardzo optymistycznie :) Biegam i to nawet udaje mi się odbyć trzy treningi w tygodniu, a raz  w tygodniu szybki marsz, by kondycję poprawić bo marzec był kiepski, bardzo ! Raz jest lepiej, raz gorzej ale nie poddaję się, trenuję bo przecież czeka mnie mój pierwszy bieg na 10 km.
Z moich nowych spostrzeżeń w czasie biegania, to konieczny jest krem z filtrem i czapka. Biegając w sobotę doświadczyłam przyjemnego ciepłego słoneczka...... aż za mocno ;), nosek i ramiona czerwone na szczęście już jest dobrze.

cdn......

niedziela, 12 kwietnia 2015

Wiosna przyszła na dobre więc biegam znowu.

Marzec był dla mnie okropny, chorowałam i nie mogła się od tych wirusów odpędzić. Koniec z nimi, od wczoraj trenuję i bardzo się z tego cieszę :). Na dodatek zapisałam się na swój pierwszy bieg co ma wdzięczną nazwę bieg kresowy. Nie liczę na jakiś sukces, liczę na ukończenie biegu :). Tak więc do dzieła a właściwie do trenowania.

cdn....