piątek, 8 stycznia 2016

Z nowym rokiem nowym krokiem.

Witajcie w nowym 2016 roku! Dawno nie pisałam ale to nie znaczy że się nie ruszam! O nie, Nic z tych rzeczy! Biegam cały czas, może nie tak często jak bym sobie tego życzyła ale biegam. Wczoraj nawet pierwszy raz po śniegu, ciężko było prawie jak po piasku w lecie ale panowie z obsługi naszego miejskiego stadionu ładnie przygotowali prawie dwa tory i powoli przygotowywali resztę. Tak więc nic tylko biegać, ostrożnie jednak bo jest ślisko i o kontuzję nie trudno. Zadbajcie więc o odpowiednie buty, ja mam z Lidla, zimowe do biegania i sprawują się bardzo dobrze w takich warunkach. Miłego zimowego biegania.

cdn.....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz